Reklama:





Zapraszamy:





Światła i cienie





Usunęła wszystkich, którzy stali na jej drodze, i śmiałków takich usuwać będzie nadal. Biada tym, którzy postanowieniom jej przeszkadzać zechcą.
Umiała kierować własnym losem, teraz pokieruje losem syna i spełni wszystko, co zamyśliła.
— Będziesz cezarem, Neronie, a ja rządzić będę Rzymem w twojem imieniu!
— rzekła wreszcie głośno. — Nemezis nam nie przeszkodzi, bo ja na to nie pozwolę!
W tej samej chwili w przyległej komnacie rozległy się czyjeś kroki; jakaś ręka odsunęła ciężką portyerę, i na progu stanął 15-letni młodzieniec.
Był to Nero, niepodobny jednak do późniejszego Nerona, cezara.
Dziecinna jego twarz, uśmiechnięta łagodnie, nie miała jeszcze tygrysiego wyrazu, jakim ją czas napiętnował; na gładkiem, czystem czole nie była jeszcze wypisana żadna zbrodnia.
Złote jego o rudawym połysku włosy opadały w krótkich lokach na białą szyję, siwe oczy patrzyły jasno; wzrostu był średniego, budowy tak kształtnej, że pochlebcy porównywali
go do młodzieńczego "boga pieśni." Szpeciło go tylko to, że niekiedy, z powodu krótkiego wzroku, mrużył oczy, co nadawało niemiły wyraz całej twarzy.
W tej chwili wszakże spoglądał pogodnie.
— Nero! — zawołała tonem zdziwienia Agrypina.— Sądziłam, że dłużej zabawisz przy uczcie; cezar gotów być niezadowolonym z ciebie!
Chłopiec roześmiał się.
— Niema obawy! — odparł wesoło. — Boski Klaudyusz chrapie w najlepsze przy stole, a goście z trudem tłumią ziewanie.
Biedacy, posiedzą tak pewno do północy. Wcześniej nie uwolni ich wierny Narcissus od widoku pijanego półboga!...
— Cicho! — szepnęła Agrypina.
— Pamiętaj, że ściany mają uszy. Żartuj z kogo chcesz, lecz nigdy z cezara!
Nero pochylił się do matki z pocałunkiem, poczem usiadł u jej stóp.
— Czy Oktawia pozostała jeszcze przy stole?
— Tak, — odparł obojętnie.
Agrypina zmarszczyła brwi.
— Nieroztropny chłopcze!


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 Nastepna>>